Przez Polskę przechodzi fala morderczych upałów. Kiedy temperatury osiągają niebotyczne wartości, każdy z nas marzy o sprawnej klimatyzacji. To jest absolutny must have w każdym biurze czy w centrum handlowym. Funkcjonowanie bez niej może być czasem niemożliwe. Przykładem jest sieć sklepów IKEA – w całej Polsce sklepy zostały wczoraj zamknięte na cały dzień. Powód? Ograniczenia w dostarczaniu i poborze energii, które Operator Polskiej Sieci Elektroenergetycznej wprowadził na terenie kraju zarządzając 20 stopień zasilania. Niebawem obowiązywać będzie 19 stopień zasilania, co może powodować dodatkowe komplikacje. W związku z powyższym ci, którzy pobierają za dużo prądu są zmuszeni do ograniczenia jego zużycia, co wiąże się z najłatwiejszym posunięciem jakim jest wyłączenie klimatyzacji. W grupie odbiorców tego zalecenia są centra handlowe, a także wielkie biurowce. Skąd takie obostrzenia ze strony PSE? W przypadku pogody, jaką mamy obecnie za oknem, istnieje zwiększone zapotrzebowanie na prąd, co prowadzi do tego, że z czasem drastycznie spadają moce elektrowni i konieczne są tego typu interwencje. Sytuacja powinna się poprawić kiedy pogoda nieco się ochłodzi.