Ciężko
wyobrazić sobie współczesne biura czy centra handlowe bez
klimatyzacji. Panuje jednak powszechne przekonanie o tym, że ma ona
negatywny wpływ na stan naszego zdrowia – np. na skórę czy drogi
oddechowe. Jak się jednak okazuje, sama klimatyzacja nie ma na nas
negatywnego wpływu, wręcz przeciwnie, w wielu przypadkach wpływa
nań bardzo korzystnie. To, co odbija się na naszym zdrowiu, to
nieumiejętne użytkowanie i/lub konserwacja sprzętu
klimatyzacyjnego. Ważne jest, by klimatyzacja nie była czyszczona
zbyt rzadko, ale też zbyt często. Niezastosowanie się do tej
zasady grozi rozwijaniem się pleśni i grzybów, które rozmnażają
się w wilgotnym środowisku, co z pewnością odczują alergicy oraz
astmatycy. Dość powszechnie spotykaną w urządzeniach
klimatyzacyjnych bakterią jest legionella odpowiedzialna za
powstawanie choroby zwanej legionellozą. Jest ona podstępna, gdyż
w początkowych stadiach przebiega bez objawów, po kilku tygodniach
uderza, w swoim przebiegu przypominając grypę i osłabiając naszą
odporność. Aby nie dać się takim klimatyzacyjnym niespodziankom,
warto dbać o odpowiednie wietrzenie klimatyzowanych pomieszczeń –
pozwoli nam to uniknąć zdrowotnych pułapek.